„Zdrowa otyłość”. Prawda czy mit?

Czy istnieje coś takiego jak „zdrowa otyłość”?

Czy stosowanie tego terminu może zniechęcać lekarzy i pacjentów do promowania zdrowej wagi jako sposobu zapobieżenia wielu chorobom. Koncepcja ta upowszechniła się w latach 80. „Zdrowa” ma być taka otyłość, która nie wiąże się z jakimikolwiek niekorzystnymi zmianami w profilu metabolicznym.

W ostatnich latach pojawił się jednak cały szereg badań, jednoznacznie wskazujących, że termin „zdrowa otyłość” można włożyć między bajki.

W 2015 r. opublikowane zostały wyniki badania, które przez 20 lat śledziło przypadki 2500 otyłych mężczyzn i kobiet. Z czasem u ponad połowy uczestników rozwinęły się metaboliczne czynniki ryzyka różnych poważnych chorób będących następstwem nadmiaru tkanki tłuszczowej i wagi.

U uczestników uważanych niegdyś za „otyłych, ale zdrowych” najczęściej pojawiały się choroby układu krążenia.

Z kolei inne badanie, z 2017 r. (3,5 mln uczestników), jednoznacznie wskazuje na większe ryzyko chorób serca czy udaru mózgu u osób otyłych, ale z prawidłowym metabolizmem. Kolejne, z 2018 r., na 6000 osób, ostatecznie obala mit „zdrowej otyłości”. U połowy uczestników badania na przestrzeni 10 lat pojawił się „zespół metaboliczny”.

Co prawda u osób otyłych rzeczywiście nie zawsze muszą rozwinąć się groźne choroby, mogące skrócić nasze życie. Dużą rolę odgrywa tu chociażby genetyka, która może warunkować chociażby to, w którym miejscu najczęściej odkłada nam się tłuszcz. Ten na pośladkach i udach jest mniej szkodliwy dla naszego zdrowia niż tłuszcz trzewny.

Nadmiar tłuszczu w okolicach brzucha może narazić nas na choroby serca lub cukrzycę.

Termin „zdrowa otyłość” może zniechęcać zarówno lekarzy, jak i pacjentów, których BMI wynosi 30 (od tej wartości zaczyna się otyłość I stopnia) do 40 i więcej (otyłość III stopnia) do tego, aby zasugerowali bądź zastanowili się nad utratą wagi.

Dobry lekarz na pewno postara się zmobilizować nas do odchudzania, nawet gdy na pierwszy rzut oka „nic się nie dzieje”.

Co możemy zrobić sami? W pierwszej kolejności zastanowić się, jakie zmiany w stylu życia mogą nam pomóc osiągnąć prawidłową wagę i zredukować szkodliwą tkankę tłuszczową.

Zanim rozpoczniemy dietę lub ćwiczenia, czasami warto w miarę możliwości wprowadzić też inne zmiany, np. eliminowanie ze swojego życia stresu, na tyle, na ile to możliwe. Bezsprzecznie jednak, u osób otyłych kluczem do zdrowia są przede wszystkim dieta oraz ćwiczenia.

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.