Po co nam łzy? Jest nowe odkrycie.

Ludzkie łzy zawierają cząsteczkę sygnałową komórek nerwowych, tak zwaną „substancję P”. Australijscy naukowcy odkryli, że jej podwyższony poziom w naszych łzach może być skutecznym wskaźnikiem neuropatii, czyli jednego z powikłań cukrzycy.

Jakie jest zadanie substancji P? To między innymi odżywianie rogówki oczu, która zawiera mnóstwo drobnych włókien nerwowych, chroniących nasze oczy.

Za pomocą metody nazywanej mikroskopią konfokalną, możemy dokładnie zmierzyć strukturę nerwów rogówki. Według wcześniejszych badań, gęstość tych nerwów może być wskaźnikiem neuropatii. Zespół pod kierunkiem dr Marii Markoulli chciał sprawdzić, czy poziomy substancji P w filmie łzowym mogą być odzwierciedleniem stanu unerwienia rogówki u diabetyka. To z kolei mogłoby dawać obraz kondycji nerwów obwodowych u pacjentów z cukrzycą.

Naukowcy zmierzyli więc poziom tej cząsteczki we łzach 9 dorosłych z cukrzycą i 17 pacjentów bez cukrzycy. Okazuje się, że diabetycy mieli znacznie niższe stężenie substancji P w filmie łzowym.

Następnie, metodą mikroskopii konfokalnej naukowcy odkryli u uczestników z cukrzycą znacznie mniejszą gęstość nerwów rogówki oka, niż u tych pacjentów, którzy nie chorują na cukrzycę. Poziomy substancji P odpowiadały „umiarkowanemu” poziomowi gęstości włókien. Zdaniem szefowej zespołu, ta pozytywna korelacja świadczy o tym, że substancja P może być potencjalnym biomarkerem dla zdrowia rogówki. Potrzeba jeszcze dalszych badań, aby potwierdzić te związki. W ten sposób być może pojawi się nowy, nieinwazyjny test oceniający ryzyko neuropatii u pacjentów z cukrzycą. Są również inne badania, które sugerują, że pochodne substancji P mogą ułatwić gojenie rogówki uszkodzonej przez cukrzycę.

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.