E-papierosy uszkadzają ludzkie DNA?

Miały być idealną alternatywą dla zwykłych papierosów. Od samego początku jednak wzbudzają mnóstwo kontrowersji.
 
Mają chyba tylu samych zwolenników i przeciwników.
 
Przeciwnicy mówią o tym, że nie są one jeszcze zbyt dobrze przebadane, więc nie możemy powiedzieć, że są zdrowsze niż zwykłe papierosy. Inni mówią o tym, że potrafią wybuchnąć/zapalić się np. w kieszeni.
 
Zwolennicy mówią, że to totalne bzdury, że wszystko jest zdrowe i legalne.
 
Czasami naukowcy biorą na tapetę e-papierosy i publikują ciekawe doniesienia naukowe.
 
Jednym z najnowszych jest to, że w ślinie osób, które zamiast normalnych papierosów używają e-papierosów znaleziono rakotwórcze substancje takie jak akroleina, formaldehyd i metyloglioksal.
 
Badanie przeprowadzono na grupie 20 osób. Podzielono ich na dwie równe grupy – jedni palili e-papierosy, a druga grupa była niepaląca.
 
15 minut przed i po wypaleniu e-papierosa pobierano próbki śliny i porównywano je z próbkami śliny osób z grupy niepalącej.
 
Okazało się, że 4 na 10 palaczy ma spore uszkodzenia DNA spowodowane przez akroleinę w ślinie, może to spowodować zmiany nowotworowe.
 
Grupa badana nie była zbyt reprezentatywna, więc dr Silvia Bilbao chce iść za ciosem i powtórzyć eksperyment na większej grupie e-palaczy.
 
Z niecierpliwością czekamy na te jak i kolejne badania dotyczące e-papierosów.

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.