Dżakfrutem w cukrzycę?

Ten egzotyczny, gigantyczny i niezwykle pożywny owoc rośnie na drzewie chlebowca różnolistnego.

Tak zwane „drzewo bochenkowe” spotkamy w Azji Południowo-Wschodniej oraz w Afryce. W Polsce dżakfrut, zarówno w wersji puszkowanej, jak i świeżej, możemy kupić np. na Bakalarskiej czy Wólce Kosowskiej, a także w Makro czy Selgrosie.

Pożywny dżakfrut pod swoją grubą skórą skrywa miąższ (w dodatku podzielony na segmenty) oraz jadalne nasiona. Największy na świecie owoc drzewny jest również bogaty w błonnik rozpuszczalny, który może pomóc diabetykom utrzymać w ryzach cukrzycę. Nasiona i miąższ są z kolei bogaty w białko.

Wciąż niewiele wiemy o tym, jak bardzo dżakfrut może być pomocny osobom chorym na cukrzycę. Surowy owoc drzewa bochenkowego ma niski indeks glikemiczny, co ułatwi nam utrzymanie cukru w ryzach.

Podobnie działa błonnik rozpuszczalny. Surowym dżakfrutem z powodzeniem możemy zastąpić spożywane na co dzień produkty bogate w węglowodany.

Owoce drzewa bochenkowego, ze względu na obecność naturalnych cukrów i błonnika może nawet zahamować rozwój cukrzycy u osób w stanie przedcukrzycowym. U diabetyków- reguluje uwalnianie glukozy i insuliny, zwiększa również wrażliwość na insulinę.

Jeżeli jednak leczymy się już na cukrzycę i zdecydujemy się, przyjmując leki/insulinę, dodać do swojego codziennego jadłospisu surowy dżakfrut, powinniśmy oczywiście zrobić to w konsultacji z lekarzem.

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.