Sól nazywana jest białą śmiercią. Prowadzi do zawału i udaru?

Sól nazywana jest białą śmiercią – bezpośrednio przyczynia się do rozwoju nadciśnienia i jego powikłań: zawału czy udaru.

Tak niekorzystny wpływ soli na organizm wynika z wysokiej zawartości sodu i tendencji do zatrzymywania wody w organizmie.

Sól podejrzewana jest także o przyczynianie się do rozwoju raka żołądka, cukrzycy typu 2 czy otyłości.

Dlatego też dzienne dopuszczalne spożycie to 5 g dziennie, czyli płaska łyżeczka.

Ale uwaga – ilość ta uwzględnia także sól ukrytą w gotowych produktach spożywczych!

A gdyby tak sól była różowa – czy wtedy byłaby mniej szkodliwa? Tak! Mowa o soli himalajskiej, która z racji ogromnej zawartości wielu pierwiastków chemicznych wyróżnia się oryginalną barwą oraz niezwykłymi, prozdrowotnymi właściwościami.

Ta całkowicie wolna od zanieczyszczeń sól nie jest poddawana żadnym procesom obróbki, stąd zachowuje oryginalny skład, zachowany od milionów lat na obszarze Himalajów.

Zawiera wiele mikro – i makroelementów, stąd jej stosowanie zapobiega wielu niedoborom pokarmowym.

Jednak nie należy popadać w nadmierną ekscytację – sól himalajska także jest źródłem sodu, a zatem – podobnie jak zwykła sól kuchenna – spożywana w nadmiarze szkodzi.

Czy wato zatem płacić niemałe pieniądze na różową sól himalajską?

Może lepiej ograniczyć spożycie zwykłej soli, a zainwestować w aromatyczne i bardzo zdrowe zioła, co odbije się korzystnie na smaku potraw, zdrowiu i kieszeni.

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.