Alkohol, a rak piersi.

 
Powszechnie wiadomo, że zbyt częste spożycie alkoholu może zwiększać ryzyko zachorowania na raka piersi, jednak jest to oczywiście wyłącznie jeden z wielu czynników ryzyka.
Z najnowszego raportu wynika, że aby zwiększyć ryzyko zachorowania na raka piersi, wystarczy pół kieliszka wina lub jedno małe piwo dziennie.
Z tego samego raportu wynika, że regularne i intensywne ćwiczenia mogą to ryzyko od nas oddalić.
W Wielkiej Brytanii rak piersi jest zdecydowanie najczęstszym nowotworem występującym u kobiet. Na tę chorobę cierpi jedna na osiem kobiet.
Wiele czynników zachorowania uwzględnia styl życia, gospodarkę hormonalną oraz inne kwestie zdrowotne, jednak zdaniem naukowców, sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana.
W przypadku raka piersi, na niektóre czynniki ryzyka, takie jak płeć, wiek, geny, wzrost czy wiek, w którym wystąpiła pierwsza miesiączka, po prostu nie mamy wpływu.
U kobiet po 50. roku życia, po okresie menopauzy, w których rodzinach odnotowano przypadki raka piersi, ryzyko wystąpienia choroby zwiększa się.
 
Cancer Research UK wykazało w sumie 18 czynników, które mogą wpływać na ryzyko wystąpienia tego rodzaju nowotworu, a alkohol to zaledwie jeden z nich.
Z raportu World Cancer Research Fund wynika, że odpowiednia dieta, waga oraz ćwiczenia, mogą znacznie obniżyć ryzyko choroby.
 
Pod tym kątem przeanalizowano ponad sto badań uwzględniających historię medyczną dwunastu milionów Brytyjek.
Znaleziono dowody, że codzienne spożycie nawet 10 g alkoholu zwiększa ryzyko wystąpienia raka piersi u kobiet po menopauzie o 9 procent.
 
Oznacza to, że u około 13 na 100 kobiet może wystąpić rak piersi.
Jak oddalić od siebie perspektywę wystąpienia tej choroby?
Tu również występuje wiele czynników.
 
Na przykład bardziej intensywne ćwiczenia, takie jak bieganie czy jazda na rowerze, zmniejsza o 10 procent ryzyko wystąpienia raka piersi po menopauzie.
Uważa się, że zmniejszyć ryzyko może również karmienie piersią.
 
Uniknąć raka piersi może pomóc również jedzenie zielonych warzyw, takich jak szpinak, jarmuż czy kapusta, jednak dowodów potwierdzających tę tezę jest nieco mniej.
Jeżeli chodzi o czynniki zwiększające ryzyko nowotworu piersi, to zdaniem naukowców trudno ustalić, które z nich i w jakim stopniu bezpośrednio powodują raka, ponieważ wszystkie czynniki oddziałują ze sobą.
Według wytycznych z 2016 roku, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet, niewskazane jest spożywanie więcej, niż 14 jednostek alkoholu na tydzień.
 
Jest to około sześciu kuflów piwa lub siedmiu kieliszków wina.
Ważne jest również odstępstwo czasu- zdecydowanie niewskazane jest picie alkoholu przez siedem dni w tygodniu.
Zdaniem lekarzy specjalistów, związek między rakiem piersi a spożyciem alkoholu jest powszechnie znany, więc raport nie pokazuje nic nowego, jednak zmniejszenie przynajmniej częstotliwości spożywania napojów alkoholowych zdecydowanie działa na naszą korzyść.
 
Zwłaszcza, że alkohol ma również wpływ na ryzyko kilku innych nowotworów: na przykład wątroby, jelit i jamy ustnej.
Czy należy więc całkowicie zrezygnować z picia alkoholu?
Niekoniecznie, czynników ryzyka nowotworu jest wiele i zdaniem naukowców nie da się jednoznacznie stwierdzić, który może mieć bezpośredni wpływ na wystąpienie raka.
 
Jednak ograniczenie spożycia alkoholu, zdrowa waga i dieta przez całe życie mogą z całą pewnością zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka.

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.