Siedzący tryb życia nie ma związku z cukrzycą?

Brytyjscy i australijscy naukowcy ostatnio wykluczyli „siedzący tryb życia” jako bezpośrednią przyczynę cukrzycy. Jak twierdzą, ich badania wskazują na wiele złożonych czynników określających czy brak ruchu jest szkodliwy dla zdrowia.

Emmanuel Stamatakis z Uniwersytetu w Sydney wraz z współpracownikami z brytyjskich i australijskich uniwersytetów przyjrzeli się badaniom zdrowia długoterminowego pracowników biurowych z Londynu. Na początku badania (1998 r.) jego uczestnicy nie mieli problemów z cukrzycą czy nadciśnieniem tętniczym.
Pracownicy biurowi w średnim i starszym wieku wypełnili ankietę na temat czasu, jaki spędzają dziennie w pozycji siedzącej. Wlicza się w to praca, dojazdy, jak również czas wolny oraz czas poświęcany na oglądanie telewizji.

Aż do końca 2011 roku regularnie badano u uczestników poziom cukru we krwi, aby określić, czy w czasie 13-letniej obserwacji rozwinęła się u nich cukrzyca. Naukowcy brali pod uwagę również takie czynniki, jak otyłość, aktywność fizyczna, palenie papierosów i spożywanie alkoholu

Okazało się, że związek między cukrzycą a siedzącym trybem życia był niewielki i wszystko sprowadzało się do czasu poświęconego na oglądanie telewizji. Pozwala to przypuszczać, że w grę wchodzą tu inne czynniki związane z oglądaniem telewizji, np. przekąski, gorszy stan zdrowia psychicznego, a nawet… oglądanie w telewizji reklam niezdrowej żywności.

Rzadko jednak wskazuje się na zbyt wysoki wskaźnik BMI u uczestników na początku badania. Ponadto, uczestnicy, mimo że ich praca jest „siedząca”, średnio przynajmniej 45 minut dziennie znajdowali się w ruchu. Większość pracowników umysłowych musi spędzać przed komputerem wiele godzin każdego dnia i aktywność fizyczna wciąż jest absolutną koniecznością dla utrzymania dobrego stanu zdrowia.

Badanie zostało opublikowane w British Journal of Sports Medicine.

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.