Atkinsa

Temat szkodliwości tłuszczów w diecie powraca okresowo jak bumerang. Prozdrowotnych właściwości tłuszczów roślinnych nikt nie poddaje już w wątpliwość, jednak kontrowersje wzbudzają wciąż tłuszcze zwierzęce. Wiele doniesień wskazuje na brak ich szkodliwości, o ile nie są to tłuszcze trans generowane obróbką żywności, a naturalnie występujące tłuszcze zwierzęce.

Dla tych, którzy lubują się w mięsie i tłustym nabiale i wierzą, że można schudnąć jedząc dużo i tłusto, idealna będzie dieta Atkinsa. Stworzona w latach 70. ubiegłego wieku przez kardiologa, do dziś budzi wiele kontrowersji, nie brakuje jednak jej zwolenników. Jakie są podstawowe założenia tej wzbudzającej skrajne emocje diety?

Dieta Atkinsa to cztery fazy, a czas ich trwania jest różny.

Faza pierwsza to możliwość zrzucenia nawet 7 kg , a wszystko to dzięki zminimalizowaniu spożycia węglowodanów do 20 g dziennie. Zapotrzebowanie kaloryczne wypełniają natomiast mięso, ryby, sery pleśniowe, jaja oraz tłuszcze roślinne. I tak przez dwa tygodnie.

Faza druga to wzrost spożycia węglowodanów do 30 – 50 g dziennie, z jednoczesnym wprowadzeniem owoców jagodowych, większych ilości warzyw czy orzechów.

Faza ta kontynuowana jest do osiągnięcia zamierzonej masy ciała. W fazie trzeciej węglowodany zwiększane są o 10 g dziennie co 10 dni tak, aby nie spowodować tycia, a jedynie utrzymanie wagi.

Faza czwarta to węglowodany na poziomie 90 – 120 g, ale taka ilość musi być równoważona zwiększoną aktywnością fizyczną. Ten etap można kontynuować bez ograniczeń czasowych. Bez względu na fazę diety zakazane jest spożywanie cukru, białej mąki, mleka, ryżu oraz warzyw i owoców o wysokiej zawartości węglowodanów.

Zaletami tej diety są: brak konieczności liczenia kalorii oraz szybka utrata wagi. Nie jest ona jednak pozbawiona wad. Trzeba bowiem skrupulatnie szacować ilość węglowodanów w diecie. Bardzo niski poziom błonnika może powodować problemy trawienne, nadmiar białka może obciążać nerki, zaś niedobór witamin i minerałów może skutkować niedożywieniem.

Z pewnością nie jest to dieta odpowiednia dla osób z podwyższonym poziomem cholesterolu, cukrzycą, schorzeniami nerek czy artretyzmem. Nie powinny jej stosować także kobiety w ciąży i karmiące piersią.

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.