Jak dbać o stopy diabetyka?

Jak dbać o stopy diabetyka?

Często zadajemy sobie pytanie jak powinniśmy prawidłowo dbać o stopy. Jest to szczególnie istotne w przypadku osób cierpiących na cukrzycę, ponieważ jej powikłania bardzo często w bolesny sposób dotyczą właśnie stóp.

Jak? Regularnie.

Im bliżej sezonu letniego, tym więcej w kolorowej prasie , telewizji czy radiu przepisów na idealną figurę, idealnie gładką i opaloną skórę, czy idealne stopy. Nasze zabiegi pielęgnacyjne, niezależnie od części ciała, nie powinny ograniczać się tylko do pory roku. Dlaczego powinniśmy regularnie dbać o stopy, przecież kiedy zakładamy pełne buty w sezonie jesienno – zimowym, pęknięcia, modzele, odciski czy przerośnięte paznokcie nie są widoczne. Owszem. Ale nasze zaległości mogą doprowadzić do trudnych do usunięcia, a nawet nieodwracalnych w późniejszym czasie zmian. Jest to szczególnie istotne w przypadku osób z tzw. grupy ryzyka, gdzie radykalne interwencje niosą za sobą spore niebezpieczeństwo. Dlatego na regularnie wykonywanie zabiegi np. usunięcia modzeli, spękanej skóry na piętach, odcisków, prawidłowego skrócenia paznokci, czy chociażby comiesięczne oględziny stóp, diabetycy powinni się udać do specjalistycznego gabinetu podologicznego.

Również regularnie, zalecane jest wykonanie badania i oględzin stóp. Ma to na celu kontrole postępu deformacji stóp (najczęściej stopa wydrążona) i palców (palce młoteczkowate). Ogląda się także stan skóry, zmianę koloru, pojawienie się nowych modzeli czy odcisków, a także kontroluje się stan paznokci (paznokcie wkręcające, wrastające czy grzybicze). Co więcej należy sprawdzić funkcjonalność kończyny dolnej pod kątem ruchomości w stawach, co bezwzględnie wpływa na postępowanie deformacji stopy, skóry i paznokci. Oprócz tego, diabetyk powinien mieć wykonane kontrolne badanie poziomu czucia ciepła – zimna, wibracji oraz czucia powierzchownego. Plus oczywiście zalecenia do stanu bieżącego.

Jak? Nie – samodzielnie.

Część naszych samodzielnych działań w obrębie stóp, dłoni czy włosów odbywa się w zaciszu domowym. Powody są zazwyczaj dwa: albo uważamy, że sami wykonamy to lepiej, albo kierują nami ograniczone fundusze. Cukrzyca dotyka przeważnie osoby w starszym wieku, które mają ograniczone możliwości ruchowe. Schylenie się  żeby dobrze przyjrzeć się paznokciom podczas obcinania może powodować trudności, a i często  wzrok nie zawsze dopisuje. W konsekwencji samodzielne zabiegi w obrębie stóp są wykonywane „na czuja”, co powoduje otarcia, skaleczenia, a w konsekwencji może doprowadzić do trudno gojącej się rany. Poza tym usuwanie  zrogowaciałego naskórka czy skracanie paznokci łatwiej dobrze wykonać komuś, a nie samemu sobie. Widać wtedy jak na dłoni wszelkie zmiany na stopach. Istotne jest także, aby codziennie oglądać stopy, szczególnie od strony podeszwowej, szukając pęknięć, otarć, pęcherzy czy chociażby wbitych elementów czy wkręconych włosów, które przy występującym w cukrzycy zaburzeniu czucia są dostrzegane w momencie pojawienia się już rany, która wymaga interwencji lekarza.

Jak? Delikatnie.

Jak w większości dziedzin naszego życia, tak i w pielęgnacji stóp, przesada  nie jest wskazana. Skóra stóp diabetyka jest przeważnie atroficzna, czyli słabo ukrwiona, odżywiona. Co za tym idzie, traci ona dużo na swojej elastyczności i jest o wiele bardziej podatna na otarcia i skaleczenia. Jak wszyscy doskonale wiemy, jednym z największych koszmarów osoby chorej na cukrzycę jest amputacja kończyny. Do czego często doprowadza źle lub wcale niegojąca się rana. I plasterek po plasterku, tzw. „techniką salami”, chory jest amputowany na coraz wyższych poziomach. Dlatego do skóry stóp należy podchodzić z największą ostrożnością. Nie wolno doprowadzić do jej przegrzania poprzez tarcie zrogowaciałego naskórka. Jeżeli zachodzi taka potrzeba, usuwanie go skalpelem przez odpowiednio w tym celu przeszkoloną osobę jest jedynym bezpiecznym sposobem, dzięki któremu zrogowaciały naskórek o wiele wolniej odrasta.

Jak? Na sucho.

Dlaczego na sucho? Długie namaczanie stóp nie jest wskazane, ponieważ powoduje rozpulchnienie naskórka, który potem podczas usuwania przeważnie tarką, jest rozrywany i strzępiony. W efekcie tworzą się zadziory, które tylko kuszą i zachęcają do oberwania lub obcięcia  mniej lub bardziej przystosowanym do tego narzędziem. W gabinetach podologicznych, gdzie stopami zajmuje się osoba odpowiednio do tego przeszkolona, zamiast wanienki z wodą, używane są preparaty miejscowo zmiękczające naskórek. No właśnie, zmiękczające, a nie rozpulchniające, jak to się dzieje w przypadku zwykłego namaczania.

Jak? Skutecznie.

Trafiając na zabieg do podologa, musimy się liczyć z samodzielnym poniesieniem kosztów wizyty, ponieważ nie są one refundowane. Dlatego też każdemu zależy, aby spotkań było jak najmniej. Musimy brać pod uwagę fakt, że niektóre zmiany występujące na stopach, szczególnie tych zdeformowanych, mogą wymagać długotrwałej terapii, którą lepiej przeprowadzić od początku do końca. W przeciwnym razie będzie ona nieskuteczna i o wiele droższa.

Jak? Naturalnie.

Stopy diabetyków wymagają szczególnej troski. Należy się z nimi obchodzić bardzo ostrożnie i delikatnie zarówno podczas wszelakich zabiegów, jak i pielęgnacji. Dlatego czasem mniej znaczy więcej. Należy skrupulatnie wykonać podstawowe czynności i to tak naprawdę wystarczy. Po umyciu pamiętamy o dokładnym osuszeniu przestrzeni międzypalcowych. Zmniejszy to ryzyko występowania maceracji i grzybicy między palcami stóp. Przynajmniej raz dziennie, a najlepiej na suche i umyte stopy należy posmarować krem bądź pianką nawilżającą, omijając przestrzenie międzypalcowe. Osoby chore na cukrzyce powinny nosić buty i skarpety z naturalnych materiałów, chroniąc w ten sposób stopy przed otarciami, pęcherzami i skaleczeniami, których często od razu nie czuć. Co więcej taki but musi być dopasowany pod względem długości i tęgości, z czym jest czasem duży problem, ponieważ zaburzenia czucia zmuszają do kupna za małych butów, bo wtedy dopiero czujemy but na stopie. W przypadku znacznych deformacji wskazane jest wykonanie wkładek korekcyjnych z materiałów bezpiecznych dla diabetyków.

Przygotowała: Katarzyna Zawadzka specjalistka ds. podologii

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.